Przesiadka na samochód elektryczny ? Oto, jakie ulgi dla Ciebie czekają.

Samochody elektryczne i hybrydowe cieszą się coraz większą popularnością, a koncerny motoryzacyjne poświęcają im coraz więcej uwagi i nakładów na rozwój. Staje się to widoczne w szczególności na wydarzeniach branżowych, jak choćby Motor Show 2019 w Poznaniu, które było pełne elektromobilności. Samochody elektryczne stanowiły temat przewodni ekspozycji wielu znaczących graczy na rynku pojazdów osobowych.

2019-06-06 12:00:51
Poziom :

Dostrzegając potrzebę dostosowania się do zmieniających się trendów i korzystając z doświadczeń innych państw, Polska także wprowadziła przywileje dla posiadaczy pojazdów elektrycznych. Czy najbliższe dwa lata wygenerują gwałtowny popyt na samochody niskoemisyjne? Czy warto już teraz wprowadzać do swojej floty tego typu pojazdy?

 

Flota w administracji powinna być coraz bardziej „zielona”

Wprowadzenie w 2018 r. ustawy o elektromobilności nałożyło na naczelne i centralne organy administracji państwowej obowiązek zapewnienia udziału we flocie obsługującej dany urząd pojazdów elektrycznych na konkretnych poziomach przez najbliższe sześć lat, tj.: I 10% od 1 01.2020 r.; II 20% od 1 01.2023 r. oraz III 50% od 1 01.2025 r.[1]

Nie tylko organy centralne, ale także jednostki samorządu terytorialnego (j.s.t.) w postaci województw oraz gmin i powiatów, których liczba mieszkańców przekracza 50 000, mają obowiązek zapewnienia udziału we flocie obsługującej dany urząd pojazdów elektrycznych na ustalonych poziomach: 10% od 1 01.2020 r., ale już 30% od 1 01.2025 r. Przepisów powyższych j.s.t. nie będzie mogła ominąć, podzlecając zadania innym podmiotom, albowiem również w takim przypadku musi zapewnić, by podmiot wykonujący zadanie dysponował odpowiednim odsetkiem floty elektrycznej.

Powyższe założenia mają niejako wymusić stopniowe przechodzenie przez instytucje państwowe i samorządowe w stronę pojazdów zeroemisyjnych. Czy możemy spodziewać się w najbliższych latach zdecydowanego wzrostu przetargów na samochody elektryczne? Trudno powiedzieć, ale za brak zachowania powyższych wymogów przez gminy i organy nie grożą żadne konsekwencje prawne, chyba że ten stan ulegnie zmianie.

Strefy czystego transportu

Wzorem innych państw także u nas pojawiła się możliwość ustanowienia tzw. stref czystego transportu, ale tylko w centrum gmin, i to liczących powyżej 100 000 mieszkańców. W strefach tych nie powinien być dopuszczalny ruch pojazdów napędzanych paliwami tradycyjnymi, a jedynie pojazdów napędzanych wodorem i gazem ziemnym, a także pojazdów elektrycznych. Pozbawienie możliwości poruszania się w obrębie strefy nie obejmuje jej mieszkańców posiadających lekkie pojazdy, czyli do 3,5 t.

Wprowadzenie strefy czystego transportu nie następuje automatycznie, ale uzależnione jest od decyzji samorządu gminy. Co więcej, samorząd może przyjąć przy tym dodatkowe ograniczenia dotyczące wjazdu na teren strefy. Gmina może (ale nie musi) również postanowić, iż przez okres maksymalnie trzech lat od podjęcia uchwały w przedmiocie ustanowienia strefy czystego transportu wjazd na nią pojazdów wyłączonych możliwy będzie za dodatkową opłatą.

Dotychczas z możliwości wprowadzenia strefy czystego transportu skorzystał jedynie Kraków (dla dzielnicy Kazimierz). Strefę wprowadzono tymczasowo na okres sześciu miesięcy – przepisy miały obowiązywać do 5 lipca 2019 r. Już w marcu b.r. uchwałę jednak zmieniono. Choć krakowscy radni ogłosili wprowadzenie strefy sukcesem i przedłużyli jej obowiązywanie do końca 2019 r., to dopuścili jednak wjazd na jej teren przez przedsiębiorców i ich klientów (w przypadku klientów w dni powszednie od 9-17), a także przez pojazdy hybrydowe. Zmiany obowiązują od 16 kwietnia b.r. i w praktyce niwelują zamysł, jaki przyświecał strefie. W czasie największego ruchu na teren strefy wjechać będzie mógł bowiem każdy, kto poda się za klienta sklepu lub lokalu działającego na jej terenie.

Wjazd na teren strefy czystego transportu wbrew przepisom wiąże się jednak z mandatem w wysokości 500 zł[2].

W innych miastach, między innymi Poznaniu i Wrocławiu, wcześniej rozważano wprowadzenie stref czystego transportu, jednak ostatnio temat ten ucichł ze względu na negatywną ocenę społeczną. Wrocławscy radni wprost przyznają, iż obecnie nie są prowadzone żadne prace, które miałyby zmierzać do ustanowienia strefy czystego transportu na terenie tego miasta.

Odpisy amortyzacyjne

W ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych od nowego roku obowiązują korzystniejsze preferencje podatkowe w przypadku amortyzacji samochodu osobowego będącego pojazdem elektrycznym.

W przypadku tego rodzaju samochodów obowiązuje wyższy limit odpisów amortyzacyjnych, które mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. W przypadku samochodów z tradycyjnym napędem z kosztów zostały wyłączone odpisy amortyzacyjne w części ustalonej od wartości samochodu przewyższającej 150 000 zł. W przypadku elektrycznych samochodów osobowych z kosztów zostały wyłączone odpisy amortyzacyjne w części ustalonej od wartości samochodu przewyższającej 225 000 zł (wcześniej 30 000 euro).

Brak akcyzy dla aut EV. Hybrydy tylko do 2000 cm3

Pierwotnie ustawodawca zwolnił z akcyzy nie tylko pojazdy elektryczne czy napędzane wodorem (3,1% wartości pojazdu), ale także wszystkie hybrydy, ograniczając zwolnienie czasowo, tj. tylko do 1 stycznia 2021 r. Dzięki temu zakup np. Porsche Panamera e-hybrid jeszcze do niedawna mógł być o 18,6% tańszy (wartość akcyzy przy pojemności pow. 2000 cm3). Nie uszło to uwadze Sejmu, który kilka miesięcy temu ograniczył zwolnienie z akcyzy hybryd – wyłącznie od pojazdów do pojemności 2000 cm3. Wprowadzenie przepisów wstrzymano do uzyskania zgody Komisji Europejskiej na zastosowanie ww. preferencji podatkowych. Na stronie rządowej pojawił się komunikat, że zgodę taką wyrażono 20 grudnia 2018 r.

Buspasy także dla aut zeroemisyjnych

Od lutego 2018 r. dopuszczono ruch pojazdów wyłącznie o napędzie elektrycznym po wyznaczonych przez zarządcę drogi pasach ruchu dla autobusów. Nowe prawo miało m.in. zachęcić do zakupu aut na prąd. Okazuje się, że wielu kierowców autobusów, taksówkarzy, czy nawet policjantów nie zna nowego prawa i „piętnuje” kierowców samochodów elektrycznych poruszających się po tzw. buspasach. Z czasem świadomość wśród kierowców jest coraz większa, a zmiany na lepsze mogą przynieść także stosowane od nowego roku zielone tablice rejestracyjne, wówczas auta na prąd będą lepiej rozpoznawalne.

Warto wspomnieć o Warszawie i korzyści dla posiadaczy samochodów o napędzie elektrycznym oraz hybrydowym zarejestrowanych w stolicy, które mogą wjechać do wyłączonej z ruchu strefy Traktu Królewskiego. Niemniej posiadacze tych aut muszą pamiętać o okazaniu stosownego identyfikatora wydawanego przez Zarząd Dróg Miejskich.

Posiadacze pojazdów zeroemisyjnych w strefie parkowania parkują bez opłat

Ciekawym przywilejem dla posiadaczy samochodów elektrycznych jest zwolnienie w całym kraju z opłat parkingowych w strefach płatnego parkowania. Z uwagi na brak oznaczeń (do 2020 r.) identyfikującego pojazd elektryczny, co niektóre metropolie wymagają uzyskania od podmiotu zarządzającego (ZDM) stosownej nalepki lub dokumentu potwierdzającego zwolnienie od opłat. Brak tego rodzaju dokumentu nie dyskwalifikuje z możliwości parkowania bez opłat w strefie, ale wymaga udokumentowania posiadania pojazdu elektrycznego. Warto również wspomnieć, że gminy mogą ustanawiać dodatkowe miejsca parkingowe przeznaczone jedynie dla pojazdów elektrycznych.

Zielone tablice rejestracyjne

Tablice rejestracyjne pojazdów elektrycznych i napędzanych wodorem mają się różnić od standardowych. Zgodnie bowiem z wchodzącym w życie dnia 1 stycznia 2020 r. przepisami tablice rejestracyjne ww. pojazdów zawierać będą informacje o rodzaju paliwa wykorzystywanego do ich napędu.

Na etapie konsultacji publicznych znajduje się projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury określający wzór tablic rejestracyjnych, ale z pierwszych informacji wynika, że będą miały kolor zielony z czarnymi literami. Tablice mają być dostępne w tych samych wymiarach, co wersja z białym tłem. Pojawi się na nich nowa nalepka legalizacyjna: z obwódką w kolorze czerwonym dla aut elektrycznych, a z obwódką w kolorze żółtym dla aut zasilanych wodorem.

Niewykluczone, że projekt zielonego tła dla samochodów zeroemisyjnych zostanie przyjęty na terenie całej Unii Europejskiej. Na przykład w Niemczech stosuje się normalne białe tło i literkę „E” na końcu.

Fundusz Niskoemisyjnego Transportu. Dopłaty do samochodów zeroemisyjnych

W połowie 2018 r. powołano do życia Fundusz Niskoemisyjnego Transportu(FNT), do którego zadań należy wspieranie projektów związanych z elektromobilnością. Wspierani mogą być m.in. zarówno producenci środków transportu, samorządy inwestujące w czysty transport publiczny, wytwórcy biokomponentów, jak i podmioty chcące zakupić nowe pojazdy napędzane energią elektryczną lub gazem.

Dotychczas niewiele się na ten temat FNT mówiło, do czasu przekazania do konsultacji społecznych projektu rozporządzenia, który umożliwia uzyskanie dopłaty do zakupu osobowego samochodu elektrycznego nawet do 36 000 zł. Z tekstu wynika, że to dilerzy otrzymywaliby dopłatę i byli zobowiązani sprzedawać klientom pojazdy po cenie niższej od ich rynkowej wartości. Warunkiem tych zakupów byłoby „zapewnienie trwałości i użytkowania pojazdów objętych wsparciem zgodnie z przeznaczeniem przez co najmniej dwa lata”. Wprowadzenie tego instrumentu (dotacji) będzie mogło zostać udzielone po wydaniu przez Komisję Europejską pozytywnej decyzji o jego zgodności z unijnymi regulacjami w zakresie wspólnego rynku. Uwzględniając fakt, że projekt jest dopiero na etapie konsultacji i wymaga akceptacji organów UE, to uzyskanie dopłat w tym czy przyszłym roku jest mało prawdopodobne.

Z pewnością obowiązujące regulacje, wobec wysokich cen pojazdów elektrycznych oraz ograniczonej infrastruktury ładowania, nie przyczynią się do gwałtownego zwiększenia liczby sprzedawanych pojazdów. Planowane dopłaty, dalsze ulgi podatkowe, możliwość wjazdu do miast wyłącznie aut elektrycznych może ten trend zmienić. Jesteśmy na cywilizacyjnym zakręcie w motoryzacji, ale czy ten moment przeskoku do XXII w. już nastąpił? Technologicznie już tak, ale jeszcze nie mentalnie…

 

Artykuł powstał przy współpracy ze Stowarzyszeniem Prawników Rynku Motoryzacyjnego

 

[1] art. 34 i 68 ust. 1 ustawy o elektromobilności

[2] art. 96c Kodeksu wykroczeń

patroni merytoryczni
  • SKFS
  • ZPL
  • PZPO
  • PGM
  • SPRM
  • PZPM
  • GFP Legal
  • ITS
  • PZWLP
  • Piszcz i Wspolnicy
  • PSPA
  • Partnerstwo dla bezpieczenstwa drogowego
ZNAJDŹ NAS: