Branża rent a car w Polsce i na świecie – coraz więcej, szybciej i taniej

Branża rent a car zyskuje na atrakcyjności nie tylko w Polsce, ale na całym świecie – głównie za sprawą zmieniających się upodobań społeczeństwa, rozwoju technologicznego, ale też przepisów. Wynajęcie samochodu jeszcze nigdy nie było tak łatwe i dostępne. A przyszłość branży maluje się w różowych barwach. Będziemy wypożyczać więcej, szybciej i taniej.

2019-05-09 12:50:37
Poziom :

Wynajem krótkoterminowy (od ang. short term rental, w skrócie: STR), czyli taki, który trwa do 30 dni, rośnie w naszym kraju w tempie około 15% rocznie. To wynik porównywalny do wzrostów znanych z wynajmu długoterminowego, a co za tym idzie, oznacza bardzo stabilne i mocne fundamenty do dalszego rozwoju. Mało tego, mocny trend wzrostowy trwa już od kilku lat, a dzięki zmianom cywilizacyjnym szacuje się, że będzie rósł jeszcze intensywniej. Coraz częściej wypożyczamy samochody krótkoterminowo, zarówno na potrzeby indywidualne, jak i do celów firmowych. Mało tego, zaczęliśmy wypożyczać samochody na minuty. Jeszcze kilka lat temu było to nie do pomyślenia. Dziś już stało się codziennością. W tej chwili możemy wymienić główne kierunki, w których będzie się rozwijać branża wynajmu aut.

Zmiana kursu

Współczesna wizja flot samochodowych ulega przemianie. Jeszcze niedawno większość aut we flotach firmowych była leasingowana. Dziś tendencja zmienia się na korzyść aut wynajmowanych. Firmy kalkulują i dostrzegają, że wynajem się opłaca. Koszty są zbliżone, ale zyskujemy większy spokój oraz różnorodność. Spada ciężar ubezpieczeń, przeglądów czy serwisu. Odpada oczywiście też problem odsprzedaży auta. Do tego firma może, i to nawet w ciągu danego roku, elastycznie zmieniać model, klasę, a nawet markę wynajmowanego samochodu.

Car sharing, czyli elastycznie

Dzisiaj car sharing to przede wszystkim rynek indywidualny, zazwyczaj w dużych aglomeracjach. W każdej większej miejscowości bez problemu znajdziemy dostęp do przynajmniej kilku firm oferujących auta na minuty. Jak można się było tego spodziewać, trend ten rozrośnie się także na bardziej wymagający, ale też warty uwagi, segment B2B. W znakomitej większości car sharing przyszłości opierać się będzie na autach miejskich, ekologicznych, zwykle hybrydowych czy w pełni elektrycznych. Jeżeli do tego dojdzie coraz bardziej dotkliwe zamykanie centrów dużych miast dla samochodów z tradycyjnym napędem, wtedy ta forma wynajmu w pełni rozwinie swoje skrzydła. Z nowatorskiej ciekawostki stanie się praktyczną codziennością.

Nowe technologie rozwoju

Jak w każdej branży, także w przypadku wynajmu samochodów konieczne są nowe, ułatwiające życie rozwiązania technologiczne. Rynek z roku na rok staje się coraz bardziej konkurencyjny. Cena nie może być obniżana bez końca, zatem jedną z zalet musi stać się łatwość procesu wynajmu. Przede wszystkim należy skupić się na skróceniu i ułatwieniu samego zawarcia umowy pomiędzy usługodawcą a klientem. Do tego zbierane mogą być dane o stylu jazdy danego kierowcy czy inne dane eksploatacyjne, co może mieć na przykład wpływ na stawkę ubezpieczenia AC czy cenę samego wynajmu.

Dostępność zawsze i wszędzie

Jedną z najważniejszych kwestii jest dostępności samochodu. Klient już nie chce zastanawiać się, skąd odebrać auto i gdzie będzie musiał je zwrócić. Dzisiejszy konsument wymaga mobilności. Chce mieć pojazd podstawiony i odebrany, bądź przynajmniej chce mieć do niego dostęp „w najbliższej okolicy”. Zniknąć muszą także wszelkie czasochłonne i uciążliwe formalności. Auto chcemy szybko i bez zbędnego tracenia czasu. Usługa wynajmu samochodu zmienia się bardzo dynamicznie. Tworzy coraz nowsze produkty, zarówno dla klientów firmowych, jak i indywidualnych. Tylko firmy, które elastycznie i szybko dopasują usługi do aktualnych potrzeb, przetrwają. A te, które przetrwają, bardzo się rozwiną.

Branża rent a car nie jest niczym nowym

Korzenie wypożyczalni samochodów sięgają głębiej niż nam się wydaje. O wypożyczalniach wspominano już w starożytności. Wypożyczano wtedy... rydwany. Początki wypożyczania samochodów sięgają już początków XX w. Pierwszym wypożyczonym samochodem był Ford T. Właśnie od tego auta zaczęła się cała historia wynajmu samochodów na świecie. Pionierem był Amerykanin Joe Saunders ze stanu Nebraska, przez wielu uważany za prekursora branży. Na co dzień zajmował się sprzedażą nieruchomości w Stanach Zjednoczonych. Gdy podczas jednej z podróży jego auto uległo awarii, pożyczył samochód od swojego pracownika, a wszystko za opłatą 6 centów za każdą przejechaną milę. Od problemu, przez rozwiązanie, do biznesu – bardzo nowatorskiego, jak na tamte czasy. W 1916 r. Saunders kupił używanego Forda T, którego zaczął wypożyczać w cenie 10 centów za przejechaną milę, a nie było to wtedy mało. Dzięki miejscowym, zamożnym przedsiębiorcom biznes kręcił się wyśmienicie. Ciekawy był również sam system liczenia pokonanego przez klienta dystansu, do którego używał urządzenia składającego się z kijka z podziałką umieszczanego w zbiorniku paliwa. Auta wtedy jeszcze nie posiadały liczników, jakie znamy dziś. Pomysł chwycił, a dekadę później firma Saundersa świadczyła usługi już w 21 stanach, dysponując flotą kilkuset pojazdów! Finansowy sukces nie przeszedł bez echa i inni biznesmeni zaczęli zapełniać rynek swoimi firmami. Pierwszą konkurencją Saundersa była, założona w 1918 r. w Chicago, firma Waltera Jacobsa. Po kilku latach Jacobs odsprzedał ją... Johnowi Hertzowi. Tak, tak – temu Hertzowi. Dziś to największa wypożyczalnia samochodów na świecie. Niestety, wielki kryzys zmiótł firmę Saundersa z biznesowej mapy. W czasie kryzysu oraz w okresie II wojny światowej świeżo powstała branża zaczęła nieco kuleć. Klientów ubywało, biznes stawał się coraz mniej opłacalny. Jednak tuż po zakończeniu wojny dostrzeżono kolejną okazję. Warren Avis wpadł na pomysł lokalizowania punktów wynajmu przy lotniskach i dworcach kolejowych. Powracający do domów żołnierze byli łakomym biznesowym kąskiem. Z czasem klienci przyzwyczaili się do faktu, że wysiadając z samolotu czy pociągu, od razu można się przesiąść do „własnego” samochodu. Tak, czy inaczej, wszystko zaczęło się w USA.

Ale... czy na pewno?

Historia wynajmu aut ma jeszcze drugie źródło. W 1912 r. przedsiębiorca Martin Sixt założył firmę Sixt Autofahrten und Selbstfahrer i rozpoczął działalność z siedmioma samochodami: czterema Mercedesami i trzema Luxus-Deutz-Landaulet. Walczył o palmę pierwszeństwa jako światowy prekursor wynajmu aut. Profil jego działalności wyglądał jednak nieco inaczej. Specjalizował się w wynajmie samochodów na jednodniowe wycieczki oraz na specjalne okazje. Jego klientami byli niemal wyłącznie arystokraci brytyjscy oraz bogaci Amerykanie. W 1914 r. pojazdy i kierowcy zostają poddani pod rozkazy wojska, a mienie skonfiskowane. W 1919 r. Martin Sixt wybiera nową lokalizację, przy Seitz Strasse 11 w Monachium. Do dnia dzisiejszego znajduje się tam jeden z najczęściej odwiedzanych oddziałów miejskich Sixt. Po wybuchu II wojny światowej niemiecka armia konfiskuje wszystkie samochody, a ukryty w stodole siedmioosobowy Mercedes 230 Landaulet przetrwał wojnę jako jedyne auto firmy. Po wojnie, w 1946 r., Sixt ponownie rozpoczyna działalność. Ocalony Mercedes 230 Landaulet w dalszym ciągu znajduje się w ofercie firmy jako ekskluzywna limuzyna z szoferem. W 1951 r. powstaje przedsiębiorstwo wynajmu samochodów Auto Sixt.

Świat zaczyna wypożyczać

Jak niemal każdy owocny biznesowy trend, także i ten wprost ze Stanów Zjednoczonych trafił do Europy. Pierwszą znaczącą firmą na rynku stała się Europcar. Jej początki sięgają 1949 r., a działalność rozpoczyna się w Paryżu. Model biznesowy zza oceanu przyjął się na Starym Kontynencie doskonale. Europcar zaczął współpracę z marką Renault, dzięki czemu możliwa stała się ekspansja na inne europejskie kraje. W 1973 r. powstają pierwsze biura mieszczące się poza granicami Francji. Oto prawdziwe narodziny wynajmu samochodów na naszym kontynencie. Bardzo szybko wypożyczalnie nawiązały współpracę z liniami kolejowymi, a w późniejszych latach także z liniami lotniczymi. Samochody oczekujące na klientów w pobliżach dworców oraz lotnisk były strzałem w dziesiątkę. Ułatwiało to podróżnym pobyt. Model ten przynosił ogromne zyski i po dziś dzień działa bardzo dobrze. Europcar współcześnie to ponad 200 000 samochodów gotowych do wynajęcia w 143 krajach na całym świecie. Warto zaznaczyć, że pod hasłem rent a car kryją się nie tylko popularne auta osobowe do przemieszczania się z punktu A do B, ale również luksusowe, sportowe, dostawcze czy busy. Auta wynajmowane są przez klientów indywidualnych, jak choćby na wakacje, klientów biznesowych do podróży służbowych, ale też na wyjątkowe, specjalne okazje. Jak widać, wypożyczalnie samochodów nie są niczym nowym, i działają już ponad 100 lat na rynku całego świata.

Największe sieci wypożyczalni w Polsce

Avis

Historia marki Avis trwa nieprzerwanie od 1946 r., kiedy wyżej wspomniany Warren Avis na lotnisku w Detroit założył pierwsze biuro wynajmu nakierowane na klientów linii lotniczych. Flota startowa liczyła ledwie... Trzy samochody. Tyle wystarczyło, aby po 70 latach istnienia i rozwoju osiągnąć grubo ponad 5000 punktów obsługi w 165 krajach całego świata. Oczywiście, także w Polsce. Auta wypożyczać można w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Gdańsku, Łodzi czy Katowicach. W myśl wizji ojca założyciela, pojazdy wynajmiemy również prosto z lotnisk (m.in. warszawskie Okęcie, poznańska Ławica czy podkrakowskie Balice). Na flotę składa się kilkaset samochodów najróżniejszych marek, segmentów i poziomów wyposażenia. Od małej Toyoty Yaris, przez Forda Fiestę, aż po auta pokroju Volkswagena Passata czy nawet Volvo XC90. Do tego auta wieloosobowe, jak Renault Trafic.

Europcar

Innym legendarnym i wiekowym graczem na naszym rynku jest Europcar. Paryska firma istniejąca od 1949 r. dziś pochwalić się może flotą ponad 213 000 samochodów na całym świecie. Działa na 130 rynkach, w tym również w naszym kraju. Tak jak dekady temu była pionierem branży na świecie, tak samo, gdy tylko możliwe stało się wejście na rynek polski, wykorzystała okazję i była jedną z pierwszych, która oferowała wynajem aut. W Polsce Europcar działa już od 1991 r. i jest reprezentowana przez firmę Inter Best 97 Polska Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Sp. k. (dawniej Inter Best-97 Sp. z o.o.). Działa przede wszystkim w aglomeracji warszawskiej, jednak wypożyczone samochody można oddawać także w innych lokalizacjach, między innymi w Bielsku-Białej, Częstochowie, Gdańsku, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Rzeszowie, Toruniu, Tychach czy we Wrocławiu. Na flotę składają się między innymi: Opel Corsa, Ford Focus, Renault Captur czy Mercedes klasy C.

Panek

18 lat – tyle na polskim rynku działa duża polska firma z branży rent a car. Panek S.A., czyli czołówka w branży, funkcjonuje na terenie całego kraju, także w mniejszych lokalizacjach. Posiada ponad 60 punktów w Polsce oraz na Litwie. Flota to ponad 2000 egzemplarzy samochodów, z których każdego roku korzysta ponad 40 000 klientów, przejeżdżając 16 milionów kilometrów. Oddziały firmy Panek znajdziemy na większości polskich lotnisk oraz w kilkudziesięciu miejscowościach rozsianych po całym kraju. Flota samochodowa Panek S.A. składa się m.in. z Seata Ibizy, Toyoty Auris, Mazdy6, Toyoty RAV4, Volvo XC60 czy Audi A6. Mamy zatem cały przekrój motoryzacyjnych segmentów. W 2017 r. firma Panek uruchomiła w Warszawie oraz okolicznych miejscowościach usługę Panek CarSharing, czyli możliwość wypożyczania samochodu na minuty, godziny i dni.

99rent

Kolejny duży gracz na polskim rynku i kolejna polska firma, która bez kompleksów staje w szranki z międzynarodowymi korporacjami. To marka 99rent. Na rynku działa od 2008 r. Sieć punktów rozsiana jest niemal po całym kraju, m.in.: w Warszawie, Poznaniu, Szczecinie, Gdyni Bydgoszczy i 39 innych punktach w Polsce. W skład floty wchodzi ponad 1500 egzemplarzy aut różnych producentów, a flota składa się m.in. z Opla Corsy, Škody Octavii, Toyoty Avensis, Volkswagena Passata, Toyoty RAV4 czy Volkswagena Transportera i Peugeota Partnera. W ramach firmy działa również 99Select, zajmujący się sprzedażą aut używanych.

Sixt

Sixt AG to międzynarodowy dostawca wysokiej jakości usług mobilnych. Firma dziś posiada ponad 4000 punktów usługowych w około 100 krajach. W naszym kraju Sixt działa od 2000 r. W ofercie dostępne są samochody od ekonomicznych do klasy premium; osobowe i dostawcze. W 2005 r. Sixt Polska otworzył punkty na lotnisku w Poznaniu, Wrocławiu i Katowicach. Rok później auto wypożyczyć można było także w Krakowie, a dwa lata później również w Gdańsku. W 2012 r. Sixt Polska była oficjalnym przewoźnikiem w trakcie Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012.

Ekspress

Jedną z najdłużej działających na polskim rynku wypożyczalni jest firma Express. Podboje naszego kraju rozpoczęła w 1996 r., czyli w czasach jeszcze raczkującego polskiego kapitalizmu, w szalonych latach 90., tuż po zmianach ustrojowych. Dziś dysponuje flotą 13 tysięcy samochodów, kadrą ponad 800 pracowników oraz zaufaniem ponad 35 tysięcy klientów. Oferuje wynajem aut na minuty, dni, miesiące, a nawet lata. W ofercie są także, oprócz modeli osobowych, również samochody dostawcze. W skład grupy wchodzi też doskonale znana i jedna z pierwszych marek car sharingowych w naszym kraju – Traficar.

Autorem tekstu jest Michał Grygier. Tekst ukazał się w Magazynie FLOTA, nr 3/2019.

 

 

patroni merytoryczni
  • PZPO
  • Piszcz i Wspolnicy
  • ZPL
  • PZPM
  • PGM
  • PSPA
  • SPRM
  • SKFS
  • GFP Legal
  • PZWLP
  • Partnerstwo dla bezpieczenstwa drogowego
  • ITS
ZNAJDŹ NAS: