Czy najem auta ma coś wspólnego z nadużyciem VAT?

Otóż okazuje się, że ma, i to całkiem sporo. Niestety, polski fiskus upatruje w odpłatnym wynajmie pracownikom samochodów służbowych transakcję, która zmierza do nadużycia prawa w VAT.

2018-10-23 10:15:20
Poziom :

Zgodnie z ustawą VAT, w celu dokonania pełnego odliczenia podatku związanego z samochodami osobowymi muszą zostać spełnione łącznie dwa warunki:

  1. sposób wykorzystywania pojazdów przez podatnika, zwłaszcza określony w ustalonych przez niego zasadach ich używania wyklucza ich użycie do celów prywatnych,
  2. wykluczenie użytku prywatnego musi zostać potwierdzone prowadzoną przez podatnika dla tych pojazdów ewidencją przebiegu pojazdu.

Nic więc dziwnego, że podatnicy szukają takich rozwiązań i argumentacji, która otworzy im drogę do pełnego odliczenia VAT. Niektóre jednak rozwiązania nie znajdują akceptacji w oczach fiskusa oraz sądów administracyjnych, które w celu kwestionowania pełnego prawa do odliczenia sięgają nawet po klauzulę nadużycia w VAT.

Na czym może polegać nadużycie VAT?

Podstawą do zastosowania klauzuli nadużycia w VAT może być pełne odliczenie przez wynajmującego podatku naliczonego związanego z wydatkami na nabycie / najem / leasing i eksploatację aut w przypadku, gdy podatnik poza głównym przedmiotem prowadzonej działalności (niezwiązanej z najmem pojazdów) udostępnia odpłatnie pracownikom pojazdy służbowe (tj. świadczy odpłatną usługę najmu opodatkowaną VAT).

Przykładowo, spółka z branży kosmetycznej udostępnia pracownikowi dla celów służbowych auto do wykonywania obowiązków służbowych wynikających z umowy o pracę (auto specjalisty do spraw sprzedaży) i jednocześnie z tym samym pracownikiem ma podpisaną umową odpłatnego najmu pojazdu (w praktyce do wykorzystania auta do celów prywatnych po godzinach pracy pracownika). Z perspektywy formalnej samochód osobowy jest więc cały czas wykorzystywany przez podatnika do celów prowadzonej działalności gospodarczej, tj.:

  1. do celów głównej działalności spółki w zakresie sprzedaży kosmetyków (przy założeniu, że w tym zakresie pracownik nie korzysta z auta spółki dla celów prywatnych) oraz
  2. na podstawie umowy najmu zawartej w ramach prowadzonej przez spółkę działalności w zakresie wynajmowania samochodów pracownikom.

Jaki jest charakter klauzuli nadużycia VAT?

W polskiej ustawie o VAT klauzula funkcjonuje już ponad dwa lata (weszła w życie 15 lipca 2016 r.). Pozwala (przede wszystkim organom podatkowym, ale również sądom) zakwestionować każdą formalnie prawidłową transakcję, której zasadniczym celem jest osiągnięcie korzyści podatkowej. Jest to jednak broń w rękach fiskusa, którą można formalnie wykorzystać również do okresów sprzed wejścia jej w życie (do rozliczeń VAT sprzed lipca 2016 r.)., gdyż wywodzi się z orzecznictwa UE i przez to ma charakter uniwersalny. Niemniej ten uniwersalny charakter powoduje również, że nie ma sztywnych kryteriów jej zastosowania. To sprawia, że fiskus ma dużą pokusę do jej używania w kwestionowaniu rozliczeń VAT. O ile na gruncie europejskim Trybunał Sprawiedliwości UE nie stara się dopatrywać klauzuli w każdej sprawie, która wiąże się z „oszczędnością” w VAT, to polska rzeczywistość wygląda jednak inaczej.

Jak wygląda praktyka?

Przykładem jest sprawa, w której spółka, oprócz swojej podstawowej działalności w zakresie szeroko rozumianej logistyki, zdecydowała się rozszerzyć działalność na świadczenie usług wynajmu aut. Odpłatny najem był dokonywany tylko na rzecz pracowników. Wynagrodzenie ustalone zostało na poziomie rynkowym.

Spółka dodatkowo przygotowała system mający zapewnić ewidencję przebiegu pojazdów zgodnie z zasadami określonymi w ustawie o VAT, wytypowała osobę odpowiedzialną za kontrolę rzetelności ewidencji oraz określiła regulamin korzystania z aut. Pomimo podjętych czynności mających na celu wykluczyć możliwość używania samochodów dla celów prywatnych, sąd orzekł jednak, iż działania spółki zostały podjęte w celu nadużycia prawa, za czym przemawiały następujące okoliczności:

  • brak reklamy oferty w zakresie wynajmu pojazdów,
  • dominujący profil działalności o innym charakterze,
  • brak wzmianki o nowej działalności w rejestrze,
  • szczegółowy regulamin, przewidujący kary za „nagminne używanie pojazdu” i prowadzący do nietypowego ograniczenia zakresu działalności gospodarczej[1].

Wszystko to przemawiało w ocenie sądu za tym, że działalność była dedykowana pracownikom spółki i prowadziła w efekcie do wydzielenia części relacji pracodawca-pracownik i nadania im charakteru rzeczywistej działalności gospodarczej. To zdaniem sądu świadczyło o nadużyciu w VAT – gdyż jedyną motywacją podatnika do rozszerzenia działalności o wynajem pojazdów było uzyskanie pełnego odliczenia VAT.

Niestety podobnych przypadków kwestionowania prawa do odliczenia w sytuacji wynajmu pracownikom pojazdów możemy jednak spotkać więcej.

Kolejna sprawa dotyczyła osoby fizycznej prowadzącej działalność w zakresie przetwarzania i konserwowania ryb oraz produktów rybołówstwa. Podatnik następnie rozszerzył profil swojej działalności o wynajem i dzierżawę samochodów osobowych. W tym celu nabył pojazd, który już dwa dni później wynajął spółce powiązanej. Od strony spółki decyzję o najmie podjął jednak sam podatnik (działając jako jej wspólnik) i to głównie on faktycznie korzystał z pojazdu. Jednocześnie skarżący nie realizował innych działań typowych dla podmiotów prowadzących działalność w sektorze najmu pojazdów samochodowych, nie reklamował swojej oferty, nie posiadał odpowiedniej floty pojazdów, nie eksponował auta przeznaczonego na wynajem, nie przejawiał zainteresowania rynkiem wynajmu pojazdów, a niektóre faktury zakupu paliwa były wystawiane pierwotnie bezpośrednio na podatnika. W takich okolicznościach fiskus uznał, że rozszerzenie zakresu jego działalności o najem pojazdów miało na celu wyłącznie stworzenie formalnych podstaw umożliwiających pełne odliczenie VAT z faktur dokumentujących zakup samochodu i późniejszych faktur wystawianych w związku z wydatkami samochodowymi. NSA potwierdził takie podejście, wskazując, że podatnik wykorzystał powiązanie ze spółką w celu obejścia ograniczeń z ustawy o VAT[2].

Na szczęście w ostatnim miesiącu pojawiły się również pozytywne wiadomości z linii frontu podatnik- fiskus. Widać pierwsze sygnały, że powyżej opisana praktyka kwestionowania prawa do odliczenia przy najmie aut może nie utrzymać się na dłużej albo przynajmniej nabrać wymiarów bardziej racjonalnych.

Są już bowiem pierwsze wyroki, w których sądy przyznają podatnikom pełne prawo do odliczenia VAT. Przykładem jest wyrok NSA z dnia 4 września 2018 r. w którym potwierdzone zostało stanowisko sądu niższej instancji przyznającej podatnikowi prawo do pełnego odliczenia VAT w sytuacji najmu na rzecz pracowników samochodów. Sąd potwierdził, że w takim przypadku samochody będą wykorzystywane cały czas w ramach prowadzonej działalności gospodarczej podatnika[3], dającej prawo do odliczenia. Przy czym, raz nastąpi to w ramach głównej działalności spółki, tj. w tym przypadku świadczenia usług ochrony osób i mienia, innym razem na gruncie umowy najmu zawartej w ramach prowadzonej przez spółkę działalności w zakresie wynajmowania samochodów.

Oczywiście jedna jaskółka wiosny nie czyni i trudno na tym etapie przewidzieć, czy podatnicy mogą już spać spokojnie. Bez wątpienia również w omawianym temacie każdy przypadek może być jednak inny i prowadzić do różnych wniosków (zresztą jak to w podatkach bywa). Warto więc trzymać rękę na pulsie i obserwować kształtującą się praktykę.

Tekst ukazał się w magazynie FLOTA, wydanie 10/2018. Autorką publikacji jest Magdalena Jaworska, radca prawny, Senior Manager w Crido.


[1] Sygn. akt: I FSK 1669/15.

[2] Sygn. akt: I FSK 1441/15.

[3] Sygn. akt: I FSK 1636/16.

patroni merytoryczni
  • PSPA
  • PZPM
  • Partnerstwo dla bezpieczenstwa drogowego
  • GFP Legal
  • PZPO
  • PGM
  • SPRM
  • ITS
  • PZWLP
  • ZPL
  • Piszcz i Wspolnicy
  • SKFS
ZNAJDŹ NAS: