Co zrobić, gdy samochód służbowy zostanie skradziony?

Kradzież służbowego samochodu to duże wyzwanie dla każdej osoby zarządzającej firmową flotą. W takiej sytuacji kluczową rolę dla fleet managera odgrywa szybkie zorganizowanie pojazdu zastępczego, by harmonogram zadań nie uległ większym zmianom. Z jakimi trudnościami przyjdzie się nam zmierzyć w dalszej kolejności? Jakie ubezpieczenie pozwoli uzyskać wypłatę odszkodowania w przypadku kradzieży? Czy pracownik poniesie odpowiedzialność, gdy samochód został skradziony z jego winy? Jakie konsekwencje prawne wiążą się z kradzieżą samochodu w leasingu?

2018-04-27 08:43:59

Polisa ubezpieczeniowa a kradzież samochodu

Przedsiębiorcy dysponujący własną flotą samochodową często decydują się na zakup polisy AutoCasco (AC). W odróżnieniu od obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej (OC), AC jest dobrowolnym ubezpieczeniem, pozwalającym na likwidację szkody powstałej na skutek kradzieży firmowego samochodu. Samo posiadanie polisy AC nie gwarantuje nam automatycznej wypłaty odszkodowania z tytułu kradzieży pojazdu. Pozornie prosta w swoim założeniu umowa ubezpieczenia może zawierać szereg obowiązków, których spełnienie warunkuje skuteczną likwidację szkody kradzieżowej.

Przede wszystkim trzeba mieć na uwadze, by po dokonaniu zgłoszenia kradzieży pojazdu na policji jak najszybciej poinformować ubezpieczyciela o zaistniałej sytuacji. Opieszałość w tym zakresie może bowiem – w najgorszym razie – skutkować odmową wypłaty odszkodowania. Postarajmy się więc możliwie szybko skompletować niezbędną dokumentację (m.in. dowód rejestracyjny pojazdu, kartę pojazdu, dokumenty pochodzenia pojazdu – faktura zakupu, umowa sprzedaży, zaświadczenie z policji o zgłoszonej kradzieży, polisę AC oraz kluczyki do pojazdu wskazane przy zawieraniu umowy ubezpieczenia) i przedłożyć ją ubezpieczycielowi celem skutecznego zgłoszenia szkody. Ponadto naszym obowiązkiem jest udzielenie zakładowi ubezpieczeń szczegółowych wyjaśnień dotyczących zdarzenia powodującego szkodę.

Częstym problemem, z którym możemy spotkać się na początku procedury likwidacyjnej, jest uprzednia kradzież kluczyków samochodowych przez złodzieja.

Ogólne warunki ubezpieczenia niejednokrotnie zawierają postanowienia, zgodnie z którymi ochroną ubezpieczeniową nie obejmuje się szkody, jeżeli posiadacz pojazdu dopuścił do utraty kluczyków, dokumentów lub urządzeń służących do sterowania zabezpieczeniami przeciwkradzieżowymi. W zależności od treści ogólnych warunków ubezpieczenia niektóre zakłady ubezpieczeń wymagają w tym zakresie należytej staranności, inne zaś traktują każdą utratę wymienionych przedmiotów jak rażącą niedbałość. Przyjęcie przez ubezpieczyciela restrykcyjnej oceny zachowań ubezpieczonego prowadzi do odmowy wypłaty należnego odszkodowania. W takiej sytuacji ubezpieczonemu pozostaje przeniesienie sporu na drogę sądową, na której zostanie rozstrzygnięta kwestia dochowania przez niego należytej staranności. W zdecydowanej większości przypadków brak możliwości przekazania kluczyków i dokumentów samochodu będzie dowodem na to, iż ubezpieczony nienależycie zabezpieczył samochód przed kradzieżą.

W takich sytuacjach ubezpieczyciel, powołując się na te postanowienia ogólnych warunków, będzie mógł skutecznie zwolnić się od odpowiedzialności. Natomiast w razie gdy ubezpieczony dołożył należytej staranności w zabezpieczeniu samochodu, a mimo to razem z samochodem pozbawiono go władztwa nad dokumentami i kluczykami, wspomniane postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia AC nie mogą zwalniać zakładu ubezpieczeń od odpowiedzialności. Będzie tak nie tylko wtedy, gdy samochód wraz z dokumentami i kluczykami zostaje powierzony osobie godnej zaufania (komisantowi, przechowawcy), ale także wtedy, gdy zabrano go ubezpieczycielowi razem z kluczykami i dokumentami z dobrze zabezpieczonego domowego garażu lub podczas napadu na właściciela pojazdu (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 listopada 2002 r., sygn. akt: II CKN 1046/00).

Na marginesie warto również dodać, iż kradzież samochodu nie powoduje zwolnienia z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Aby uniknąć dodatkowych kosztów w tym zakresie, konieczne jest jego wyrejestrowanie.

Odpowiedzialność pracownika

Pracodawcy nie zawsze zdają sobie sprawę, że sposób powierzenia pojazdu służbowego może wpływać na ukształtowanie odpowiedzialności pracownika za szkodę związaną z kradzieżą firmowego auta. W celu skutecznego i pełnego zabezpieczenia swoich roszczeń pracodawca powinien powierzyć pracownikowi służbowy samochód z obowiązkiem zwrotu na podstawie art. 124 Kodeksu pracy. W takiej sytuacji pracownik będzie ponosił pełną odpowiedzialność za szkodę powstałą w powierzonym mieniu, chyba że wykaże, iż szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych. Należy mieć jednak na uwadze praktykę sądową w zakresie odpowiedzialności pracownika za kradzież powierzonego mienia.

Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w mieniu powierzonym wskutek kradzieży przez nieznanych sprawców w takim zakresie, w jakim można mu zarzucić niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązku pieczy (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 czerwca 2009 r., sygn. akt: II PK 286/08). Pracownik będzie zatem ponosił pełną odpowiedzialność, gdy nie dopełni ciążącego na nim obowiązku sprawowania prawidłowej pieczy, tj. pozostawi otwarty samochód z kluczykami bądź dokumentami, czy też wbrew obowiązkowi nałożonemu przez pracodawcę nie skorzysta ze strzeżonego parkingu.

Warto również rozważyć sytuację, w której pracodawca posiada tzw. podwójne zabezpieczenie, tj. wykupił polisę AC oraz prawidłowo powierzył pracownikowi służbowy samochód z obowiązkiem zwrotu.

Możliwe jest zaspokojenie przez pracodawcę swojego roszczenia z ubezpieczenia AC, a tym samym odstąpienie od dochodzenia naprawienia powstałej szkody od pracownika. Należy mieć jednak na uwadze, iż skorzystanie z polisy AC z dużym prawdopodobieństwem spowoduje wzrost składki ubezpieczeniowej w kolejnym roku ochrony ubezpieczeniowej. Pracodawca może zabezpieczyć się przed taką ewentualnością poprzez zawarcie w umowie dotyczącej powierzenia pracownikowi pojazdu służbowego odpowiedniego zapisu, mówiącego o tym, że różnice w składce pomiędzy ubiegłym rokiem a obecnym należy traktować jako szkodę wyrządzoną pracodawcy w związku z działaniem pracownika. Opisane rozwiązanie pozwoli na zmniejszenie dolegliwości finansowej po stronie pracownika, który uniknie obowiązku naprawienia szkody w pełnej wysokości, a z drugiej strony skutecznie zabezpieczy interes pracodawcy.

Kradzież leasingowanego samochodu

Zgodnie z brzmieniem art. 709 § 1 k.c. w przypadku utraty przedmiotu leasingu z powodu okoliczności, za które finansujący nie ponosi odpowiedzialności, umowa leasingu wygasa. Co więcej, na korzystających ciąży obowiązek niezwłocznego zawiadomienia finansującego o utracie leasingowanej rzeczy. Kradzież leasingowanego samochodu w praktyce oznacza, że nie tylko zostaniemy pozbawieni samochodu, ale też zaktualizuje się obowiązek natychmiastowej zapłaty wszystkich pozostałych rat leasingowych. Zdarza się, że zostają one pomniejszone m.in. o należności związane z ubezpieczeniem rzeczy czy też korzyściami, jakie odniósł finansujący na skutek przedterminowej zapłaty pozostałych rat.

Aby uniknąć finansowego szoku, należy przede wszystkim uważnie przeanalizować treść umowy leasingu, sprawdzając, jak uregulowana została kwestia utraty przez korzystającego przedmiotu leasingu na skutek kradzieży. Ponadto, poza posiadanym ubezpieczeniem AC, warto także rozważyć zakup dodatkowego ubezpieczenia (GAP), które pokrywa różnicę między wartością samochodu wskazaną na fakturze zakupu a jego wartością rynkową z dnia kradzieży.

Tekst autorstwa aplikantki radcowskiej, Pauliny Szukalskiej, Kancelaria Prawna GFP Legal.

Materiał pochodzi z marcowego wydania Floty (3/2018).

patroni merytoryczni
  • PZPM
  • PGM
  • Partnerstwo dla bezpieczenstwa drogowego
  • GFP Legal
  • PZPO
  • PSPA
  • ITS
  • SKFS
  • PZWLP
  • Piszcz i Wspolnicy
  • ZPL
ZNAJDŹ NAS: